Wybuch II wojny
światowej

1939

Pocztowa Kasa Oszczędności rozpoczęła przygotowania do wojny już w czerwcu 1939 r. W centrali w Warszawie zbudowano schrony przeciwlotnicze. Z zachodniej Polski zaczęto ewakuować oddziały, część sprzętu ze stolicy została potajemnie przewieziona do Lwowa. Przerażeni Polacy w rekordowym tempie podejmowali swoje oszczędności.

Wypłaty pieniędzy z PKO kontynuowano przez cały okres oblężenia Warszawy, przerywając je tylko na czas ostrzału artyleryjskiego i nalotów. Równocześnie z wypłatami do kas wpływały nowe wkłady, pochodzące z ewakuowanych instytucji, których pracownicy starali się przekazać do PKO uratowane pieniądze.

Legitymacja PKO 1939
Legitymacja PKO 1939
Legitymacja PKO 1939
Legitymacja PKO 1939
Legitymacja PKO 1939
Legitymacja PKO 1939
500 złotych z 1919 roku

Odpływ gotówki, wypłacanej z PKO przez przerażonych Polaków, był tak duży, że pomocy Kasie musiał udzielić Bank Polski, pożyczając 235 mln zł pod zastaw papierów wartościowych.

Pracownicy PKO próbowali zabezpieczyć nie tylko swoje życie, ale również pieniądze klientów, skrytki bankowe, maszyny liczące, czeki i dokumenty. We wrześniu 1939 r. tylko w Warszawie dziennie obsługiwano nawet 800 osób.

Gmach Banku PKO, 1939r.
Pieczęć PKO, Lwów 1939

Przed II wojną światową Pocztowa Kasa Oszczędności była drugim największym bankiem w Polsce (po Banku Gospodarstwa Krajowego). W czasie wojny PKO działała pod zarządem okupanta. Udało się jednak uchronić Kasę przed likwidacją i utrzymać zaufanie społeczne. Przez całą wojnę wypłacano posiadaczom książeczek ich oszczędności zgromadzone przed wojną.

Następne
wydarzenia